Wczoraj jeleniogórski sÄ…d okrÄ™gowy znów zamieniÅ‚ siÄ™ w pilnie strzeżonÄ… przez antyterrorystów twierdzÄ™. Powód? Dalszy ciÄ…g procesu grupy przestÄ™pczej Ryszarda M. zwanego „maÅ‚ym Carringtonem” lub „AzjÄ…”. Na sali rozpraw zjawiÅ‚o siÄ™ ponownie 21 oskarżonych.
To największy proces w historii tutejszego sądu. Członków grupy oskarża się o popełnienie wielu ciężkich przestępstw na terenie całego kraju: przemyt spirytusu, handel narkotykami, napad na konwój pocztowy włamania i rozboje. Ponieważ część oskarżonych to niebezpieczni przestępcy, podczas procesu stosuje się specjalne środki bezpieczeństwa: przeszukiwanie wchodzących do gmachu wykrywaczem metali a nawet rewizje osobiste. Sam proces jest bardzo żmudny. Ze względu na liczbę uczestników, procedury formalne przedłużają rozprawę do późnych godzin popołudniowych. Wczoraj trwał dalszy ciąg przesłuchań stron.
Autor artykułu: (TEJO)